Zapraszam na bloga
karta sklep

ozdobnik

Graficzki kochają czcionki!
Kategoria: Grafika, Praca Freelancera

piękne czcionki grafik na bloga

Dla graficzki czcionki są jak dla kobiety biżuteria. Nie wiem czy można mieć ich za dużo! Ja obstawiam, że chyba nie!

Czcionki to takie małe dzieła sztuki. Zawsze jak widzę jakąś nową i piękną to dosłownie już chce ją kupować, szczególnie jak jest w przystępnej cenie – to jest takiej sporo poniżej 100zł. Niestety, porównanie z biżuterią jest o tyle dobre, że czcionki też kosztują niemało. Przeciętnie za jedną trzeba dać od 35 zł do 300zł. Są też oczywiście czasem specjalne promocje, ale oferują najczęściej tylko czcionkę w jednym stylu, a nie cała rodzinę jeśli taką czcionka posiada. Za moją najdroższą zapłaciłam 270zł. Nie powiem, żeby mnie ta cena nie uwierała. Za to mogłabym sobie kupić jakąś fajną sukienkę :) Ale tłumaczę sobie, że to przecież inwestycja, bo grafik bez odpowiednich czcionek to jak rzemieślnik bez narzędzi. Poza tym posiadanie pięknych czcionek cieszy mnie czasem  równie mocno jak nie mocnej :)

Czcionki tylko do komercyjnego użytku

Wszystkie czcionki zainstalowane na moim komputerze są czcionkami do komercyjnego użytku. Nie wgrywam na stałe (czasami testuje darmowe niekomercyjne) tych do osobistego użytku i z niepewnych źródeł, aby się nie pomylić i nie wstawić do projektu (jak i tutaj na blog), czcionki której nie mam prawa używać. Jest to dla mnie bardzo ważne i konsekwentnie się tego trzymam. Zawsze przed zakupem czy instalacją darmowej czytam licencje na jakiej jest wydana. Stąd jest mi czasem bardzo smutno kiedy widzę, że nie dla wszystkich jest to ważne, tj.  blogerzy czy nawet inni twórcy (spotkałam parę takich przypadków) używają czcionek do osobistego użytku na komercyjnych blogach czy projektach (chociaż oczywiście w wielu przypadkach nie mam 100% pewności). O użyciu czcionek na komercyjnych blogach już pisałam tutaj. W nawyk weszło mi też przeczesywanie raz, dwa razy w miesiącu internetu w poszukiwaniu nowych darmowych czcionek do komercyjnego użytku. Bardzo polecam też stronę www.fontsquirrel.com, bo jest wiele pięknych „szeryfowców” jak i „bezszeryfowców”.

Co mi się podoba

Zawsze lubiłam wszelkie kroje skryptowe, szczególnie kaligraficzne, odręczne, pozostałe traktowałam jako nieciekawe i nudne, ale z każdym rokiem moja miłość do szeryfowych jak i bezszeryfowych jest większa! Zakochałam się w Latin Modern Roman. To jest klasa w czystej postaci. Z beszeryfowych nie mam za dużo ulubieńców, choć zawszę często wracam do Josefin Sans i super popularnego ostatnio Lato.

Nazwy? To tajemnica!

Graficy często niechętnie dzielą się nazwami czcionek szerszemu gronu, tj. co gdzie użyli, ponieważ własna kolekcja starannie wyselekcjonowanych czcionek komercyjnych stanowi bardzo często duży atut danego grafika – klienci nie chcą dodatkowo płacić za czcionki w projekcie więc korzystają z tych, które ma grafik na stanie. Niektóre czcionki są bardzo modne i zdarzają się klienci którzy zgaszają się tylko dlatego, bo zobaczyli ją gdzieś na stronie i chcą mieć ją użytą w projekcie. Stąd też nonszalanckie pokazywanie „konkurencji” swoich kart w postaci pisania na prawo i lewo ich nazw i ułatwiania im ich nabycia jest rzeczą bardzo nierozsądną i przeważnie mało kto się do tego kwapi.

Moja mini kolekcja

Przed wami moje piękności i to naprawdę niewielki wycinek tego co posiadam. Wybranie poniższych było dla mnie nie lada zadaniem i najlepsze, że już mam w planach zakup kilku nowych!

Dodałam do nich grafiterka.pl ponieważ czcionki zazwyczaj zaczynają błyszczeć dopiero w towarzystwie innych.

czcionki

 

A jak jest u was? Też lubicie kolekcjonować czcionki?

Share on FacebookTweet about this on TwitterGoogle+

Komentarze Wypowiedz się

  • O raju! Widzę, że mamy podobny czcionkowy gust, a Twój wycinek kolekcji jest obłędny. Idę zaraz przeczesać swoje zbiory i pożegnać się z tymi, które nie mogą zaistnieć na moim blogu. Dziękuję za stronę z komercyjnymi fontami. Dzięki niej pustki zostaną uzupełnione.

  • Mam podobne odczucie co do porównania fontów z biżuterią. :) A Twoja kolekcja jest przepiękna!

  • Oj, też bardzo lubię, ale puki co na prywatną kolekcję jeszcze mnie nie stać, a z biżuterii mam jeno obrączkę (alergia na metale) :)

    • Ja też w sumie nie mam za dużo biżuterii, ale marzę sobie że kupię dla siebie kiedyś różne ładne rzeczy :D Jak na razie jednak mam inne priorytety.

  • Marysia Myśliwiec

    Jesteś świetna *.*

    Zazdroszczę ci pięknego bloga

  • Możesz dać przykład tych prostych, bezszeryfowych czcionek, które będą pasować do tych mega ozdobnych? :) Pewnie nie zdradzisz, jaką czcionką piszesz treść na blogu? :)

    • Ta czcionka to Roboto. Bardzo popularna ostatnio. Można ją sobie zainstalować z Google fonts.

Obecnie nie przyjmuję nowych zleceń indywidualnych. O tym kiedy znowu będzie taka możliwość, poinformuję na mojej stronie, tj. właśnie tutaj :)