Zapraszam na bloga
karta sklep

ozdobnik

Sposób na dobry blogowy nagłówek
Kategoria: Inne

Nagłówek to wizytówka bloga. Dobrze przyjrzeć mu się bliżej.

Przygotowałam kilka podstawowych zasad o których należałoby pamiętać przy tworzeniu nagłówka na swojego bloga.

Nagłówek nie może być zbyt duży

Ogromne nagłówki na pół ekranu* to problem wielu blogów. Zanim zobaczymy treść właściwą czyli wpisy, musimy przewijać i przewijać w dół. Jeśli odwiedzamy bloga raz na jakiś czas to nie problem. Jeśli natomiast jesteśmy nowymi czytelnikami i chcemy zaznajomić się z zawartością bloga, to będziemy musieli przedzierać się przez wielki nagłówek z każdym przejściem do nowego wpisu. Jeśli dla was niebotycznej wielkości nagłówek to podstawa, to prawdopodobnie podobna sytuacja byłaby z logo (czasem to jedno i to samo), a tym samym znaleźlibyście się w grupie klientów, z których graficy i webdesignery zarówno polscy jak i zagraniczni sie po prostu śmieją :). Powstało wiele tekstów na ten temat i filmików na youtube (Make my logo bigger), a nawet …. wtyczka do Chrome, która powiększa logo na każdej stronie! Oczywiście jest to forma żartu, ale też chęć zwrócenia uwagi na nieuzasadnione (bo ma być wielkie i już!) prośby klientów o zwiększanie rozmiarów logo.

*Jak poznać, że nagłówek za duży? Niestety duże, a małe to pojęcie mocno subiektywne i nie da się łatwo ocenić czy już przesadziliśmy bez wglądu w projekt/bloga. Pisanie, żeby nie zajmowało pół ekranu tak naprawdę nie rozwiązuje problemu, bo strona wygląda inaczej przy różnych rozdzielczości, więc nawet jeśli na twoim komputerze wszystko wygląda w porządku, to na innych może już tak nie być. Gdy wysokość nagłówka ma więcej 450-500 pikseli, to można przyjąć, że jednak to już trochę dużo.

Dobierz odpowiednią czcionkę

Jeśli nie wiesz co wstawić w nagłówek jest coś takiego jak „bezpieczna opcja”. To po prostu nazwa bloga w ładnej, ciekawej czcionce. Jeśli podchodzisz do sprawy poważnie i chcesz, aby nagłówek stał się twoim znakiem rozpoznawczym, nie żałuj na płatną czcionkę. Prawda jest taka, że prowadząc komercyjnego bloga, nie możesz używać większości czcionkę „free for personal use”, czyli do użytku osobistego. To bardzo ogranicza wybór, szczególnie tych ozdobnych. Pomyśl więc czy nie zainwestować 100-200 zł w coś co Ci się naprawdę spodoba, a nie wybierać taką czy inną tylko dlatego, że była darmowa. Pamiętaj, Comic Sans to nie jest ozdobna czcionka! :)

Jakie konkretnie ozdobne czcionki wybrać. Obecnie jest moda na jeden styl, a raczej grupę stylów, tj. tzw odręczne, z dużym naciskiem na kaligrafię. Piękne wyglądają bez dodatkowych tekstów w postaci sloganów lub nazwisk autorów.

Pamiętaj, że każda czcionka ma swoją „aurę”. Twoim zadaniem jest znaleźć tą, która współgra nie tylko z twoim obecnym wyglądem bloga, ale z tym o czym piszesz.

nagłówek na bloga czcionki

Oszczędnie z grafiką i zdjęciami

Niestety – a w większości przypadków tak jest – jeśli grafika w nagłówku zupełnie odbiega od stylu reszty bloga (banerów, zastosowanej czcionki, tła, kolorów), wprowadza to wrażenie nieładu i przypadkowości. Grafika powinna współgrać z całą resztą. Jeśli nie wiesz co chciałbyś do niego wstawić to po prostu nic nie wstawiaj (oprócz nazwy bloga :).  Popularne są nagłówki z elementami geometrycznymi, kwiatowymi oraz z wykorzystaniem akwareli, konfetti. Czasem wystarczy wpisać nazwę w koło, kwadrat lub trójkąt, aby uzyskać ciekawy efekt.

nagłówek na bloga czcionki 2

To samo tyczy się zdjęć – używaj tylko tych dobrej jakości i na temat, tj. nie wstawiaj zdjęć a la uniwersalnych, np. banalnej łąki lub kwiatków, o ile oczywiście nie piszesz o zastosowaniu ziół lub ćwiczeniach na trawie, wtedy to ma oczywiście jakiś sens. Nie twórz kolaży z przypadkowych zdjęć z Internetu. To na wstępie obniża twój profesjonalizm.

To był wpis z cyklu  Akademia Blogowego Stylu. Dotychczasowe wpisy:

Czy warto mieć własny styl
Tablice Inspiracji, czyli w jaki sposób szukać blogowego stylu
Zdjęcia na bloga

Share on FacebookTweet about this on TwitterGoogle+

Komentarze Wypowiedz się

Obecnie nie przyjmuję nowych zleceń indywidualnych. O tym kiedy znowu będzie taka możliwość, poinformuję na mojej stronie, tj. właśnie tutaj :)