Zapraszam na bloga
karta sklep

ozdobnik

Szablon Wera i kilka refleksji na temat rozbudowywania blogów o nowe elementy.
Kategoria: Blogi i blogowanie

wera szablon na bloga responsywny i minimalistyczny blogger

Kolejny szablon trafia do sklepiku! Przy jego tworzeniu naszły mnie pewne refleksje, tj. w którą stronę idzie ten blogowy design.

Tak bardzo spodobało mi się tworzenie szablonów na Bloggera do mojego sklepiku, że w każdej wolniejszej chwili tym się zajmuje, a pomysłów na nowe szablony mam co niemiara, tylko jeszcze dobę przydałoby się rozciągnąć i byłoby git :).

Zobacz podgląd szablonu

 

Wera to szablon typowo kobiecy ze szczyptą elegancji, widziałabym go na blogach przede wszystkim modowych i urodowych. To co ma w sobie oryginalnego to pastelową karuzelę/slajder z popularnymi wpisami, który zabarwia zdjęcia na lekko czerwonawy kolor, a po najechaniu kursorem na beżowo/żółty, co daje ciekawy i świeży efekt. Dodatkowo ma to, co ostatnio spotykam coraz częściej na wielu blogach, czyli pod karuzelą czy slajderem umieszcza się dodatkowe informacje w postaci boksów z linkami do ważnych miejsc na blogu. Takie rozwiązania sprawiają, że blogi powoli stają się coraz bardziej rozbudowane, przez co przypominają coraz bardziej tradycyjne strony internetowe, gdzie to właśnie na stronach głównych prezentowane są linki do ważnych treści.

Czy takie rozwiązanie jest dobre na blogach? No cóż, wydaje mi się, że rozbudowa blogów o nowe elementy jest naturalnym wynikiem ich rozwoju rozwoju. Muszę jednak napisać, że jeszcze tak niedawno miałam na ten temat trochę inne zdanie. Otóż wydawało mi się, że wstawianie jakichkolwiek elementów nad wpisami jest zbędne i komplikuje do nich dostęp, tj. po otwarciu bloga, pierwszy wpis powinien być widoczny (a przynajmniej jego tytuł) w oknie przeglądarki, a nie żeby przewijać i przewijać, aby go zobaczyć. Od kiedy jednak na blogach, a było to jakiś 1,5 roku temu (może nawet krócej) – masowo pojawiały się slajdery z popularnymi/najnowszymi postami tuż pod nagłówkami, zmieniłam trochę poglądy na ten temat. Internauci się po prostu do nich przyzwyczaili i nauczyli, że na blogach, aby zobaczyć wpisy, trzeba po prostu zjechać trochę w dół, więc dodawanie tam większej ilości informacji jest teraz bardziej zasadne, tj. zwiększa się świadomość, że blogi mogą (ale oczywiście nie muszą) być bardziej złożone niż jeszcze 2-3 lata temu.

Rozbudowa blogów o nowe elementy to w pewnym sensie znak, że blogowy design nie stoi w miejscu i że nie należy się przyzwyczajać do tego, że blog to dwie kolumny, nagłówek i stopka, bo z czasem duże blogi zapewne będą przypominały rozbudowane portale czy zwykle strony informacyjne, co już właściwie coraz częściej się dzieje. Wraz z rozwojem bloga i publikacją setek wpisów, autor potrzebuje coraz wymyślniejszych metod, aby wszystkie ważne treści były na wyciągnice ręki dla nowych czytelników, musi je grupować, dzielić, eksponować. Z tym, że trzeba jednak zaznaczyć, że wiele blogów nie potrzebuje „rozbudowy” o nowe elementy bo jest na to zbyt małych, wystarczyłby dla nich prosty pasek nawigacyjny i tyle :). Wszystko zależy od tematyki i podejścia do blogowania. Prawda jest jednak taka, że wielu blogerów chciałoby, aby ich blogi wyglądały na bardziej rozbudowane, stąd popularność chociażby pasków górnych z menu czy slajderów z popularnymi wpisami.

Wera jest właśnie takim szablonem – sprawi, że nawet mało rozwinięty blog będzie wyglądał na bardziej rozwinięty :) i mający w sobie już sporo treści :), więc świetnie sprawdzi się na młodych blogach, gdzie tych wpisów nie ma za wiele. Jest też idealny dla tych którzy mają dużo rożnych profili na stronach społecznościowych, gdyż oferuje do nich łatwy dostęp.

Najważniejsze cechy szablonu na Bloggera: Wera:

    – całkowicie responsywny – wygląda dobrze pod każdą rozdzielczości i na każdym urządzeniu przenośnym.
    – daje możliwość wstawienia rozwijanego menu z podkategoriami do paska górnego, aczkolwiek jest tylko miejsce na ok. 5-6 kategorii głównych.
    – ikonki społecznościowe na pasku górnym
    – pastelowa karuzela z Popularnymi wpisami
    – trzy dowolne wyróżnione linki pod karuzelą (można je usunąć)
    – ikonki społecznościowe pod karuzelą (tylko: Facebook, Twitter, Instagram, YouTube, Tumblr, Google+, Pinterest),
    – możliwość dodania widgetu Instagram do kolumny bocznej
    – ostylowany pole cytatu
    – ostylowane tekst „O blogu” w kolumnie bocznej
    – pasek przewijania do góry

Tworzenie szablonu traktuje jako tworzenie gotowego produktu do bezpośredniego użycia, a nie półproduktu, który jest przygotowany do przerabiania we własnym zakresie, dlatego pomimo że dodałam wiele opcji zmian w Projektancie Szablonów Bloggera, to nie wszystkie są przeze mnie zalecane, tj. pomimo że dałam możliwość zmiany czcionki i jej wielkości (niestety nie można tych dwóch opcji rozłączyć) dla tytułu wpisów czy dat, to jedyne miejsca gdzie według mnie jest to zasadne, to tekst główny wpisu (bo wiem, że ta czcionka, może być dla niektórych zbyt mała) i nazwy bloga (bo niektórzy mają długie nazwy, więc dobrze jest je pomniejszyć). Nie zalecam natomiast zmiany samego kroju czcionki dla tekstu głównego wpisu, bowiem może się to wiązać z pewnymi niedogodnościami.

Piszę o tym, bo często spotykam się z tym, że wiele osób ściąga skądś szablon, wprowadza w niego swoje poprawki i niestety nie wygląda on po nich zbyt imponująco i bardziej sobie tymi poprawkami szkodzi niż pomaga, a niestety ten kto projektuje szablon bierze odpowiedzialność tylko za tą formę, którą oferuje w podglądzie szablonu. Poza tym zmiany w szablonach pociągają za sobą pewne konsekwencje, np. pomimo że w Projekcie Szablonów Bloggera można wybrać wiele czcionek, to niestety mają one tą wadę, że zanim się załadują, to wczytywana jest jako pierwsza czcionka domyślna, co tworzy niezbyt wyrafinowany efekt. Aby tego uniknąć należałoby chociażby po wybraniu konkretnych czcionek z Projektanta dodać je również z Google Fonts do swojego nagłówka. W przeciwnym przypadku, zalecałabym wybieranie tylko „bezpiecznych czcionek” jak Georgia, Arial, Trebuchet, Times New Roman, Courier, Verdana.

Natomiast polecam przede wszystkim zmiany kolorystyczne, gdyż te nie powodują, żadnych niedogodności i własnie poprzez ich dostosowanie możemy wyrazić styl naszego bloga.

Więcej na temat szablonu w moim sklepiku.
Szablon jest mojego autorstwa – tj. nie jest oparty o szablon innego autora.

Tak wygląda Wera (oczywiście można wyświetlać tak dużo wpisów jak się chce, niekoniecznie jeden nas stronę :):

szablony bloggowe

a tak po przykładowej zmianie kolorów w Projektancie szablonów Bloggera:

zmiana wyglądu szablonu

Share on FacebookTweet about this on TwitterGoogle+

Komentarze Wypowiedz się

  • Bardzo ciekawy szablon. Masz rację, ten slider wygląda zachęcająco. Podobają mi się również te boksy, dodają takiego profesjonalnego wyglądu blogowi. Niby na pierwszym miejscu, ale wcale nie nachalne. Zastanawiam się :)

  • Mnie również zmienił się nico sposób postrzegania niektórych elementów na blogu. To co kiedyś wydawało mi się niezbędne, tak teraz jest zupełnie zbędne. Oczywiście nie wszystko, ale takie statystyki na przykład, nie muszą zalegać mi w sidebarze.
    Też ostatnio podjęłam się tworzenia szablonu responsywnego od zera, bez bazowania na tych dostępnych. Fajna sprawa i jaka satysfakcja! :) Zwłaszcza, że uczę się tego sama.
    Bardzo lubię Twoje projekty – gratuluję takiego wyczucia stylu.

  • Witaj! Ja też zastanawiam się nad tym szablonem. Czy w górnym gadżecie z wyróżnikiem O Blogu/ Współpraca/ Kontakt jako tło można użyć zdjęć?

    • No niestety, standardowo nie jest to możliwe, tj. w instrukcjach nie ma ja to zrobić. Jedynie można byłoby to zrobić za pomocą modyfikacji kodu. W razie czego zapraszam do kontaktu e-mailowego.